Nie ma to jak klasyczne połączenie biel + czerń : D Jest ładne i przejrzyste. Bardzo ciekawa postać, nigdy podobnej nie widziałem, podoba mi się :] W szczególności ten pyszczek, uszy i pomysł z pasem włosów przez całe ciało to strzał w dziesiątkę, wygląda efektownie. No no... świetna obsługa farb, takie ciebie bardzo mi się podobają ^_^
A jeśli chodzi o krytykę... tak jak inni zauważyli, hybrydę niełatwo skrytykować, nigdy nie wiadomo, czy ta cecha była zamierzona. Ale jeśli mam prosto z mostu powiedzieć, co mi się nie podoba, to będą jej łapy - nie chodzi o to, że są ludziowate, tylko o to, że trochę niezgrabnie wyglądają :] Są za duże i z lekka przypominają, eh, płetwy? Trudno powiedzieć. A co do takich błędów anatomicznych, to sądzę, że klatka piersiowa jest trochę za płytka no i tylne nogi w odcinku kolano-pięta powinny się wyraźnie zwężać, ty zrobiłaś grube.
Trochę się martwiłam, czy czasem ktoś nie napisze "ale się wysiliłaś z tymi kolorami", ale według mnie proste i minimalistyczne postacie, na które jeszcze NIKT nie wpadł, są o niebo lepsze niż te z milionem dodatków. Pomysł nie do końca mój... Zainspirowała mnie chimera z mangi FMA -[link] mam nadzieję jednak, że nie jest tak bardzo podobna, bo starałam się ją narysować zupełnie inaczej. Do świetnej obsługi to według mi jeszcze dużo brakuje... Ale dziękuję .
Zamierzone było tylko kilka cech - wydłużone uszy, kozi ogon i te łapy, które nie wyszły mi zbyt dobrze, reszta powinna wyglądać psio. Dużą trudność sprawia mi narysowanie "zwykłych" łap, co dopiero takich zmodyfikowanych, ale mam nadzieję, że niedługo załapię, o co chodzi i będę je rysowała poprawnie. : D O, zgodzę się, klatka piersiowa jest zbyt płytka - dopiero teraz zauważyłam, jak o tym napisałeś. A o tym, że od kolan tylne nogi powinny się zwężać to nie wiedziałam - zawsze rysowałam je równej długości!
To prawda, ja też tak sądzę. Dużo bardziej wolę prostsze postaci. A nie te w stu kolorach, poobwieszane jak choinka na święta :] O dzięki, że podałaś link Bo kompletnie nie znam się na mangach i bym nie wiedział. Nie, nie jest bardzo podobna. Mogłabyś się wzorować na tych łapach chimery, według mnie ma dobrze narysowane C: Ale mnie się podoba, nie ma za co ^^
Aha, rozumiem. Ehe, bo narysowanie 'rąk' takiemu zwierzakowi jest rzeczą niełatwą, sam się o tym przekonałem, kiedy rysowałem fursonę Kosiarki. Ostatecznie mi nie wyszło |D Też mam taką nadzieję : D Nie ma sprawy, cieszę się, że mogłem pomóc ^_^
Starałam się narysować 665 zupełnie inaczej niż tę chimerę, dlatego na razie zrezygnowałam z rysowania takich samych łap. Może kiedyś wpadnę na pomysł, jak połączyć ludzkie ręce z psimi łapami, na razie eksperymentuję. : D
No właśnie jest to rzecz niełatwa, bo nie ma absolutnie żadnych reference, jeśli chodzi o takie łapy. Nie można posiłkować się zdjęciem.
Narysuj rękę i łapę obok siebie, wybierz jakieś charakterystyczne cechy wyglądu jednego i drugiego, połącz iii... może coś z tego wyjdzie :> Powiedzieć łatwo, zrobić trudniej, heh. Ale kiedyś na pewno się uda.
No więc charakterystyczne cechy to... Jeśli schować kciuk, to ludzka ręka wygląda jak tej chimery. W sumie, jak nie będę wiedziała, jak to narysować, to mogę tak właśnie zrobić i spojrzeć na dłoń pod odpowiednim kątem. : D Niestety.
A moja fursona nazywa się 556
Czym kolorowana?
No no... świetna obsługa farb, takie ciebie bardzo mi się podobają ^_^
A jeśli chodzi o krytykę... tak jak inni zauważyli, hybrydę niełatwo skrytykować, nigdy nie wiadomo, czy ta cecha była zamierzona. Ale jeśli mam prosto z mostu powiedzieć, co mi się nie podoba, to będą jej łapy - nie chodzi o to, że są ludziowate, tylko o to, że trochę niezgrabnie wyglądają :] Są za duże i z lekka przypominają, eh, płetwy? Trudno powiedzieć.
A co do takich błędów anatomicznych, to sądzę, że klatka piersiowa jest trochę za płytka no i tylne nogi w odcinku kolano-pięta powinny się wyraźnie zwężać, ty zrobiłaś grube.
Do świetnej obsługi to według mi jeszcze dużo brakuje... Ale dziękuję
Zamierzone było tylko kilka cech - wydłużone uszy, kozi ogon i te łapy, które nie wyszły mi zbyt dobrze, reszta powinna wyglądać psio. Dużą trudność sprawia mi narysowanie "zwykłych" łap, co dopiero takich zmodyfikowanych, ale mam nadzieję, że niedługo załapię, o co chodzi i będę je rysowała poprawnie. : D
O, zgodzę się, klatka piersiowa jest zbyt płytka - dopiero teraz zauważyłam, jak o tym napisałeś.
Dziękuję za porządny komentarz
O dzięki, że podałaś link
Ale mnie się podoba, nie ma za co ^^
Aha, rozumiem. Ehe, bo narysowanie 'rąk' takiemu zwierzakowi jest rzeczą niełatwą, sam się o tym przekonałem, kiedy rysowałem fursonę Kosiarki. Ostatecznie mi nie wyszło |D Też mam taką nadzieję : D
Nie ma sprawy, cieszę się, że mogłem pomóc ^_^
No właśnie jest to rzecz niełatwa, bo nie ma absolutnie żadnych reference, jeśli chodzi o takie łapy. Nie można posiłkować się zdjęciem.
Ja też się cieszę, że pomogłeś. : D
Narysuj rękę i łapę obok siebie, wybierz jakieś charakterystyczne cechy wyglądu jednego i drugiego, połącz iii... może coś z tego wyjdzie :> Powiedzieć łatwo, zrobić trudniej, heh. Ale kiedyś na pewno się uda.